PO zaostrza dyscyplinę. Kary za nieobecność

Tylko 4 miejsca zapewniają koalicji PO-PSL większość w Sejmie, dlatego partia Donalda Tuska będzie karać za nieobecność w czasie ważnych głosowań. Pierwsza ofiara już jest. To Józef Lassota, który za spóźnienie na głosowanie nad wotum zaufania dla premiera dostał tysiąc złotych kary. O sprawie pisze wtorkowa "Rzeczpospolita".